Zaświadczże mi, nocko jasna...
Poezye. Serya druga — Na fujarce
Zaświadczże mi, nocko jasna,Gwiazdy swojemi, swojemi!Zem ja się nie skarżył w smutkuLudziom na ziemi!
Ni sąsiadom, ni wójtowi,Ni panu w dworze, oj w dworze!Jeno wiatrom, co kołysząWody w jeziorze!
Jeno temu zadumaniu,Co z rosą płynie, oj płynie!Jeno onej gwiaździe bożej,W cichej godzinie!
Jeno onym dziwnym szumomZ czarnego boru, oj boru!Jeno sinym tym tumanom,We mgłach wieczoru!
Anim w dzień wyrzekał kiedy,Przed chaty progiem, oj progiem!Jenom z tobą, nocko płakałW cieniu, przed Bogiem!