Fragmenty — XVI

Maria Konopnicka (1842–1910)

Poezye. Serya trzecia

XVI.

O, czemuż dęby nasze starodawneNie od pioruna poległy w swej sile!Czemu korony nie spadły im sławneNa jakiejś wielkiej mogile...

Po liściu oto, po jednej gałęziOdarł je wicher z wiosennej ich krasy,A pierś ich cisza obumarła więzi,I milczą pola nasze, nasze lasy...