Certosa San Martino

Maria Konopnicka (1842–1910)

Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV

Święty ojcze Kartuzie, zamknij twe klauzury!Ja chętnie się wyrzeknę, jak ty, uciech świata,Lecz niech mi takie morze ogromne kołataO takie stare, ciche, słońcem złote mury...

Niech mi tak w oczy wieje żagiel białopióry,Niech srebrnych aloesów zamyka mnie krata,Niech takich zórz zachodnich różaność skrzydlataNa takich gór mdlejące rzuca się lazury...

Niech mi rankiem Sorrento białe wschodzi co dnia,Niech noce me rozżarza wulkanu pochodnia,Niech Neapol do stóp mi ściele swe marmury...

Niechaj moje źrenice tak, jak twe gołębie,Na Capri, na Nisidy wieszają się zrębie,A psałterz niech śpiewają ze mną fal tych chóry!