Poznaliśmy się
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV
»...Salve, anima symphonialis...«Poznaliśmy się — do znania nie skorzy —Poznaliśmy się o cichym zachodzie.Anioły Pańskie już grały na zorzy,Słońca już Arno gasiło blask w wodzie,A nad Florencją stał nów i srebrzyścieNa marmur biały róż białych siał liście.
Poznaliśmy się na dróg dwu rozstaju,Z których się każda od głogów czerniła.Na takich drogach, w dalekim stąd kraju,Krzyż bywa stary, a pod nim mogiła...I nagle, między wędrowne dwa cienieRzuciła cichość ogromne westchnienie.
Poznaliśmy się bez miana, bez pytań,Po twarzach tylko przeszedłszy oczyma:I powitali bez ludzkich powitań,Szmerem fal Arno: »O salve anima!«I nagle, między złączone uściskiemDłonie uderzył nów sierpowym błyskiem.
Poznaliśmy się bez słowa, po głosieStrun duszy, które ruszone zadrżały,
Jak polne zioła stojące w łez rosieDrżą, gdy je ruszy wiatr cichy i mały.I nagle, między schylone nam głowyRzucił się wielki jęk i płacz echowy...