Adesso parla
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom V
A teraz mów ty do nich, ziemio cicha,Którzy tam blizko u twego są łona;Mów jako matka, co płacze a wzdycha,Niepocieszona...
Borów twych czarność i lasów twych szumyI góry twoje i wichrów twych lotyNiechaj obudzą choć chwilę zadumy,Chwilę tęsknoty...
Stare kurhany, zapadłe mogiłyPokaż wyrwanym z powszednich dni wrzątku;Niech wrócą sercem do domu swej siły,Swego początku.
Dębom zwichrzonym daj głos! Niech im prawiąDawnych rapsodów baśń starą z prawieka...Pokaż im w chmurach drużynę żórawią.Jaka daleka...
Niech twoje rzeki i twoje ponikiOstrunią dla nich swe gęśle perłowe,Rozbudź im płaczów tajemnych muzyki,Jęki echowe...
Tchnij na nich duchy pól twoich krzepiące,Piastowe chleby podawaj im w kłosachI miód piastowy z tych kwiatów na łące,Co stoją w rosach...
Rozwiń przed nimi zbożowych pól wstęgi,W maki przetkane i w modre bławaty;Otwórz im piersi dla zgrzebnej siermięgi,Dla czarnej chaty.
Piastunko dobra, nie na sen im śpiewaj,Ale na pracę, na przyszłych dni życieI tchem zarannej jutrzenki owiewajSerc sennych bicie...
Daj im po miedzach i cichych dąbrowachUsłyszeć głos twój z wieczornych zórz chwilą;Błogosławiącą dłoń połóż na głowach,Co ci się chylą...
O rodzicielko, z tych prochów i kości,Co cię obsiały, żałosną i czarną,Ucz nas ofiarą i tchnieniem miłościOtrzymać ziarno!