Przygrywka (Z młodu, z młodu...)
Z młodu, z młodu, do zawoduOrlik z gniazda leci,I w błękity czeka wzbity,Aż słonko zaświeci.
Z wiosną, z wiosną, kłosy rosnąPod majowem niebem,Nim zaszumią złotą falą,Nim zapachną chlebem.
A toż bracie, czas i na cięIść w orłowe loty,Czas ci runią wzejść nadzieiNa plon jutra złoty!
Pierwsze kwiatki nieść dla matkiMiło rankiem w maju,Pierwsze czucia dla Ojczyzny,Pierwszą pieśń dla kraju!