I ani lilji wodnej

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1891–1945)

I ani lilji wodnej aby się uchwycić,w wielkiem jeziorze niebaw którem serce tonie....Któż mi przyszłość wywróżyz lotu samolotów,grających na nieboskłonie?Jaskółki tulą wieści z różanych poddaszydo haub pięknych pilotówszarpiących obłoki.Zmierzch idzie, za góramimilkną głosy maszyn,noc nakłada żałobę,niewiadomo po kim.....