Rozkochany

Mieczysław Romanowski (1833–1863)

Ten bronuje, ten obsiewa,A ów orze,Na mem polu wicher śpiewa...Boże! Boże!

Ani mi się wziąć do pracy,Z rąk mi rwie się,Błąkałbym się jak ci ptacyW polach — lesie.

Odkąd znam cię, dziewczę moje,Wszystko marne,Och! te czarne oczy twoje —Takie czarne!...

1863.