Poezye Michała-Anioła Buonarrotego — XLIII
Traducido del italiano por Lucjan Siemieński
„La notte, che tu vedi in si dolci alti„Dormir, fu da un Angelo scolpita„In qaesto sasso, e perchè dorme, ha vita:„Destala, se nol credi, e parleratti.“
Grato m’è ’l sonno, e più l’esser di sasso,Mentrechè ’l danno, e la vergogna dura:Non veder, non sentir m’è gran ventura;Però non mi destar, deh parla basso.
„Noc co tu widzisz w postawie uroczéj„Snem pogrążoną, Anioł wykuł z głazu;„Ta postać żyje, bo snem ścięte oczy.„Niewierzysz? obudź, zagada odrazu.“
Spać mi tak miło, miléj być z kamienia;Dopóki u nas podłość, bezwstyd grzechu:Nieczuć, niewidzieć, los do zazdroszczenia. —Niebudź mię gościu, błagam, mów po cichu. —