Kamadewa (Eminescu, 1933)

Mihai Eminescu (1850–1889)

Traducido por Emil Zegadłowicz

By ukoić ból miłosnyżal zwierzyłem Kamadewie —bogu, który czynił cudawychwalane w Indów śpiewie.

W pysznej zjawił się piękności,na papudze szumnie zjechał —lecz warg cudnych koralamiironicznie się uśmiechał.

Zamiast grotów w swym sajdakuzioła tylko miał trujące,które rosną w żarze słońcana Gangesu świętej łące.

Zmierzył z łuku — w pierś mnie trafiłczarodziejskim kwiatem — w serce —odtąd ciągle we łzach żyjęi w tęskliwej poniewierce.

Tak mnie syn modrego nieba,pocieszyciel zakochanych,strzałą śmierci dotknął srodze —niezliczone zadał rany.