Czary nocy

Ołeksandr Ołeś (1878–1944)

Traducido del ucraniano por Sydir Twerdochlib

Słowików grania jękiem brzmią,Brzmi dźwięczny śmiech ich, nuci:»O miłuj, miłuj, miłuj ją, —Gdy minie czar, nie wróci!«

Co później będzie, co ci tam —Zapomni cię, czy zdradzi:Dziś wiosna idzie — lody łam!Dziś wiośnie bądźcie radzi!

Więc porzuć gorzkich myśli błąd,Niech zachwyt troski zmoże!Młodzieńczej duszy wartki prądW szumiące skieruj morze!

Ulotny moment życia goń,Wznieś puhar z winem złotyI w zapomnienia strząśnij tońTysiączne łzy zgryzoty!

Patrz: ziemia, zbywszy śnieżnych szat,W objęciach nocy sinej!…Namiętny powiew pieści kwiat,A strumień jarzębiny.

Na wód przeźroczu tysiąc zórz,Dróg mlecznych wstęgi lite, —Stąd płynie mocny zapach róż,Tam rzędy wierzb upite.

Więc jeśli jeszcze drobna skraW twej duszy ogniem pała —Płoń! życie — chwila, życie — gra,A śmierć — to wieczność cała.

Zakwita ziemia, cały świat,Hej! szalej dziś, kto młody!Przygotuj złotą harfę rad,Dziś wiosna sprawia gody!

Hej, śmiało! niechaj dzwoni dzban,Niech pieśń płomienna szumi,Niech sny z młodością idą w tan,Niech szału nic nie tłumi!

Wszak wszystko przecie nam do cnaZabiorą czas i bliźni,Wygaśnie serce aż do dna,Szał młody się zabliźni.

Jak Faust, zapragniesz jeszcze razZawrócić czas ten błogi…Lecz wiedz: raz tylko darzą nasMłodością skąpe bogi!…

. . . . . . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

Słowików grania jękiem brzmią,Brzmi dźwięczny śmiech ich, nuci:»O miłuj, miłuj, miłuj ją, —Gdy minie czar, nie wróci!...«