Poczciwość
3.POCZCIWOŚĆ.
— Co to szukasz dzieweczko? — zapytał kupiec stojący w sklepie, dziewczynki ubogiej, która schyliwszy się, ze łzami w oczach patrzyła do koła siebie po bruku.— Trzy grosze zgubiłam, panie! — rzekło dziewczę — trzy grosze, co mi matka na mleko dała.— No! to masz drugiego trojaka, a nie smuć się.Uszczęśliwiona dziewczynka skoczyła do mleczarki siedzącej niedaleko, i wnet z garnuszkiem mleka biegła do domu; ale przed sklepem dobroczynnego kupca, pod samym progiem spostrzegła zgubione trzy grosze: podnosi je, i wszedłszy do sklepu, oddaje pieniądz mówiąc:— Dziękuję panu, żeś mię w stracie pocieszył; lecz znalazłam mojego trojaka, oddaję z wdzięcznością co mi pan dałeś: przyda się to znów może dla kogo, co w takim jak ja będzie kłopocie.Prawdaż, moje dzieci, żeście polubiły tę ubogą a poczciwą dziewczynkę?