Sonet 182
Traducido por Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Jakże z tysiąca innych jest wybranąTa, którą zdobi najpiękniejszej miano!Toż nad pogodnem czołem jej, NiebianieZażegli gwiazdę świetną niezrównanie!Miłość mi szepcze w wieczór, w dzień i rano:— Wiedz to: że z życiem Laury, światu danoDuchowe piękno — lecz gdy jej nie stanie,Miłości czyste żegnaj królowanie! —Bo tak, jak kiedyś, z Słońca zgasłą chwałą,Zwiędnie na ziemi traw zieloność hoża,Wiatr uśnie, smutna legnie noc wśród morza,A człowiekowi duch udręczy ciało —Takby na świecie wszystko spochmurniało,Gdyby zgasiła śmierć jej oczu zorza. —