Schowaj na tę noc róg swój, o Luno poczciwa...
Traducido por Jan Mieczysławski
Schowaj na tę noc róg swój, o Luno poczciwa:Niech już cię nie opuszcza Endymion twój drogi,Niech go długo na łonie twem sen pieści błogi,Niech cię żaden czarownik natrętnie nie wzywa!
Jasność dnia mi nieznośna, noc mi sprzyjaźliwa,Za dnia w szachu mię trzyma czujny sąsiad wrogi,Po nocy i wśród szpiegów raźniej kroczą nogi,Kiedy mię mrok swym cieniem jak płaszczem okrywa.
Ty wiesz, Luno, co mogą miłosne napoje:Potrafił bóg Pan ongi wzruszyć serce twojeBiałem runem baranka. Wy zaś, gwiazd orszaki,
Sprzyjajcie płomieniowi, jakim płonę cały,Bo jeśli pamiętacie, większość z was, o Znaki,Przez miłość jeno niebios dostąpiła chwały.