Pieśni ofiarne — 11
Traducido por Józef Jankowski
Dziecko, w książęce przystrojone szaty,Na szyi łańcuch ciągnące bogaty,Utraca wszystkie rozkosze zabawy —Ubiór mu cięży, jak kajdan nieprawy.
W obawie, aby go nie urażono,Nie śmie się ruszyć — gdzie rówiesne grono,I tak się trzyma zdaleka od świata —By mu się pyłem nie zwalała szata.
Matko! wykwintu ta uwięź znikoma,Gdy w niej się dziecko pyłu ziemi sroma —I gdy mu wzbrania to kosztowne pętoWstępu na wielkie społeczności święto!