Raz tylko daj się pocałować
Traducido por Jan Kasprowicz
Raz tylko daj się pocałować,Potem mnie, Boże, w pustkę prowadź!Łez mi i bolu już nie stanieNa tę rozłąkę, na żegnanie!Któż na swe losy się pożali,Gdy się nadzieja jeszcze pali?Mnie już zagasły wszystkie słońca,Noc pozostała, noc bez końca.
Serce wyrzutów się nie boi,Któżby się oparł dziewce mojej!Raz ją ujrzawszy, pokochałemŻarem mej duszy, serca szałem.Miłość to była ślepa, głucha,Żadnych upomnień już nie słucha!Nigdy nie poznać, lub na wiekiNie iść złamany w kraj daleki!
Żegnaj! najdroższaś i jedyna,Najukochańsza ma dziewczyna!Miłość i rozkosz i weseleNiechaj przypadną ci w udziele!Raz tylko daj się pocałować,Potem mnie, Boże, w pustkę prowadź!Łez mi i bolu już nie stanieNa tę rozłąkę, na żegnanie!