Siejba (Jachowicz, 1916)
Powiedz mi tatuniu luby,Czemu rzucasz w ziemię zboże?Czegóż próżnej szukasz zguby?Wszak ze zboża chleb być może!
Ja ci wyzbieram troskliwie,I zaniosę je do młyna;Na co ma gnić na tej niwie?Tak mówił mały chłopczyna. —
Synu, rzekł ojciec sędziwy,To zboże mi tu nie zginie,Ujrzysz, nim jeszcze rok minie,Ile zbierzemy z tej niwy.
Siejcie, dzieci, w sercu cnoty,Miłą cieszcie się nadzieją;One tam pięknie dojrzejąI przyniosą wam plon złoty.