Skąd ten żal mój ciężki...

Taras Shevchenko (1814–1861)

Skąd ten żal mój ciężki i nieutulony?Czemu serce płacze i krzyczy i łkaJak dziecko zgłodniałe? Serce me strudzone,Powiedz, czego pragniesz, jaka boleść twa?

Czy pić chcesz, czyś głodne, czy sen cię omroczył? 5Zaśnij, moje serce, i na wieki śpij,Sterane, zszargane... A ludziska źliNiech dalej szaleją... Zamknij, serce, oczy!...