Grenada (Czyżewski, 1936)
Brzęczą harfy wśród gajówGeneralifemuzyka górskich ruczajówkwiaty ogroduKalifamury czerwone jak pożar WschoducyprysyAlbaicynukościoły to strzały seledynowew łuku giaura napięteKoranu słowa świętewyryte na murach twierdzyzbrodni i grozypółksiężyc i krzyż Mendozypotokirobaki małeszemrzą w liściachcisza jest matką rozkoszywśród ciszybrzęczy sznur ambryna łonie Aiszygwiazdy haremuAlhambry