Dla niej (Hugo, 1882)
Traducido del francés por Kornel Ujejski
Jeśli jest ten kwiat złotyCo jaśni nocy mrok;Którego od burz, słoty,Anioła strzeże wzrok.O! niechże jej kochanek,Uplecie z niego wianek,I rzuca go co ranek,Gdzie pierwszy stawia krok!
Jeśli jest ta pierś cnoty,Gdzie wieje niebios woń:Od której nieszczęść groty,Odbija boska dłoń.Gdy błysną nocne zorze,O! spraw tak wielki Boże!Niechże ja tam położę,Gdzie swoję kładzie skroń!
Jeśli są snu pieszczoty,Co łączą dusze dwie;
I tylko aniołów loty,Szeleszczą po tym śnie.O! blada, ranna gwiazdo,Wstrzymaj się z swoją jazdą,Niech z nich uplotę gniazdo,Tam gdzie jej serce lgnie!