Sonety — CXL

William Shakespeare (1564–1616)

Traducido del inglés por Maria Sułkowska

Bądź tak roztropną, jak jesteś okrutną!I wzgardą nie draźń niemej cierpliwości.Ból da mnie słowa, może skargą rzutnąPowiem, jak żal mój łaknie choć litości.Chciałbym wlać w Ciebie rozsądku nauki!Choć mnie nie kochasz, mów, że kochasz, luba;Chory też żąda, gdy blizką jest zguba,Zdrowia, nie nowin, od lekarskiej sztuki.Szał mnie ogarnie, gdy będę w rozpaczy;A w szale mógłbym zmienić się w oszczercę,A świat się podły coraz gorzej paczy,Szaleńców plotek szału słucha serce.Bym szału nie znał, bym nie plwał potwarzą,Choć w sercu gardzisz, zwróć się ku mnie twarzą!